![]() |
CZĘŚĆ II |
Sierpień roku 1977. Przyciągana do wszystkoabsorbującego umysłu Harry'ego Juniora jak opiłek żelaza do magnesu tożsamość Harry'ego Keogha jest narażona na zupełne zatarcie. Gdy zmysły dziecka rozwiną się, jak wiele pozostanie z id jego ojca? Czy w ogóle cokolwiek pozostanie z nekroskopa?
Jedna z alei wolności Harry'ego leży w kontinuum Móbiusa. Może ciągle używać go do woli - ale tylko wtedy, kiedy jego mały synek śpi i tylko jako istota bezcielesna. To, że nie posiada ciała, stanowi dla niego wielki problem. Ponadto, badając nieskończoność czasowego strumienia przyszłości, natknął się, pomiędzy miriadami niebieskich nitek życia rodzaju ludzkiego, na szkarłatną nitkę istnienia wampira. Co gorsza, ta nić przecina się z linią Harry 'ego już w najbliższej przyszłości.
Keogh, bezcielesny, jak wszyscy umarli, może się wciąż z nimi porozumieć i oni ciągle mu wiele zawdzięczają. We wrześniu 1977 rozmawia na krzyżowych wzgórzach z duchem Tibora Ferenczego bezpowrotnie należącego do świata nieżywych. Odwiedza także Faethora Ferenczego. Nawet nieżywe wampiry są krętaczami i niewyobrażalnymi wręcz kłamcami; kuszą, wyszydzają i terroryzują, jeśli tylko mogą. Lecz Harry nie ma nic do stracenia, a Tibor - dużo do zyskania. Keogh jest dla niego ostatnim kontaktem ze światem. Poza jednym wyjątkiem.
W 1959 roku, jako wampir, Tibor zainfekował ciężarną kobietę. Używając całej tajemnej sztuki, dotknął i napiętnował męski płód, wyrażając wolę, aby pewnego dnia ten, jeszcze wówczas nie narodzony, powrócił na wzgórza w kształcie krzyża w poszukiwaniu swego "prawdziwego" ojca.
I oto nastał rok 1977. Julian Bodescu, nie mający jeszcze osiemnastu lat, jest dziwnym, przedwcześnie dojrzałym i ... nawet przerażającym młodzieńcem. Znać go zbyt dobrze, to znać strach i odrazę. Piętno Ferenczego przejęło nad nim pełną władzę. Jego krew i dusza są zepsute, staje się wampirem.
Matka Juliana jest Angielką; ojciec, Rumun, nie żyje. Matka z synem mieszkają razem w Harkley House w Devon. Jego życie jest nieustanną szamotaniną między stanami lubieżnej żądzy i frustracji, ona zaś żyje w ciągłym strachu. Wie, że jej syn jest diabłem zdolnym do czynienia zła, ale zbyt się go boi, by wystąpić z publicznym oskarżeniem. Wciąż jednak ma nadzieję, że Julian z biegiem czasu zmieni się. I rzeczywiście, zmienia się błyskawicznie - ale nie na lepsze.
Bodescu na wpół zgaduje, a na wpół wie, kim jest. Nieustannie śni o drzewach pogrążonych w bezruchu, czarnych wzgórzach w kształcie krzyża, grobowcu na cichej polanie na zboczu pagórka... i o Stworze spoczywającym w ziemi. Szkarłatna nić wampira, którym był najpierw Tibor, a teraz jest Julian, przyciąga go, skłaniając do odwiedzenia "ojca". A jest to ta sama linia, która przecina się z czystą błękitną nitką życia małego Harry'ego i którą nekroskop zobaczył, penetrując strumień przyszłości w kontinuum Móbiusa.
Wywiadowcy z brytyjskiego INTESP namierzają Harkley House w Devon. Wyposażeni w zdolności telepatyczne, czekają na jedno słowo Harry'ego, żeby natychmiast zniszczyć Juliana i wszystkie inne zainteresowane osoby, jakie tam znajdą. Zrobią to, ponieważ wiedzą doskonale, że jeśli taka istota wymknie się, wówczas istnieje olbrzymia groźba, iż wampiryzm rozleje się wzdłuż i wszerz całego kraju, a nawet opanuje świat.
Także w Rumunii, Alec Kyle i Feliks Krakowicz, aktualni szefowie szpiegowskich organizacji ESP łączą siły, aby zniszczyć wszystko, co pozostało po Tiborze Ferenczym w czarnej ziemi krzyżowych wzgórz. Udaje im się spalić upiorne szczątki, ale przedtem wampir przesyła Julianowi ostrzeżenie. Tibor miał nadzieję, iż Bodescu stanie się jego ziemskim okrętem, na którym zjawi się i na powrót wieść będzie wampirzą egzystencję. Ale teraz, kiedy jego ostatnie szczątki spłonęły ...
Tibor odszedł na zawsze, jak wszyscy z nieprzebranego tłumu umarłych. Jednak podobnie jak w ich przypadku, jego dusza pozostaje. Wykorzystując sen, opowiada wszystko Julianowi i winą za swe nieodwracalne zniszczenie obciąża INTESP, i nade wszystko Harry'ego Keogha. Tylko Keogh się liczy, ponieważ tylko on stanowi realne zagrożenie. Wystarczy go zniszczyć ... i Bodescu będzie mógł wyłapać całą resztę jednego po drugim, w dogodnym dla niego czasie. I przysięga tak zrobić. Co do zniszczenia Koegha: powinna być to najprostsza sprawa. Nekroskop jest bezcielesnym id, szóstym zmysłem własnego dziecka. Trzeba tylko usunąć syna, i ojciec podąży za nim.
Tymczasem Harry studiuje historię wampiryzmu. Dowiaduje się o sposobach unicestwienia wampirów, o zabytkowych miejscach, które trzeba oczyścić z zamieszkałego tam zła. Wreszcie inicjuje atak na Harkley House.
Jednakowoż w ZSRR zostaje zamordowany Feliks Krakowicz, Alec Kyle, szef INTESP staje się ofiarą fałszywego oskarżenia o popełnienie tego zabójstwa. Szpiedzy rosyjscy zabierają Kyle'a do Zamku Bronnicy, gdzie stosując kombinację zaawansowanej technologii i ESP, drenują całą jego wiedzę. Po przejściu najbardziej surowych form prania mózgu i wysysania inteligencji, staje się umysłowym trupem, cielesną powłoką pozbawioną kierującej nią psychiki. A kiedy to ciało umrze, zostanie porzucone w Berlinie bez żadnych śladów uszkodzenia. Taki jest przynajmniej plan.
Julian także nie próżnuje. Od dłuższego już czasu hoduje tajemnicze monstrum w piwnicach domostwa. Jego owczarek alzacki jest czymś więcej niż tylko psem. Bodescu przemienia wampiry odwiedzających go krewnych, a nawet własną matkę INTESP przypuszcza wreszcie atak, ale dom okazuje się być siedliskiem zamętu, szaleństwa i koszmaru.
Bodescu ratuje sięjednak, wychodzi cało z oczyszczających płomieni. Z zamiarem zabicia małego Keogha kieruje się na północ, do Hartlepool. Dziecko budzi się; w jego umyśle ukrywa się istnienie nekroskopa. Potwór staje nad nim, wyciąga zbrodnicze ręce ... Nekroskop nic nie może zrobić. Złapany w wir myśli własnego dziecka, wie, że zaraz obydwaj umrą. Lecz nagle ... "Idź - mówi doń mały Harry - nauczyłem się dzięki tobie wszystkiego, co ważne. Nie jesteś mi potrzebny jako nauczyciel. Ale potrzebuję ciebie jako ojca. Idź więc, uciekaj, ratuj się."
Mentalne przyciąganie, które wiąże nekroskopa z umysłem jego syna, traci na znaczeniu. Może on teraz uciec w czasoprzestrzeń Móbiusa, ale ... nie potrafi.
"Jesteś moim synem - powiedział - więc jakże mógłbym pójść i zostawić ciebie tutaj... z tym!"
Jednak mały Harry wcale nie zamierzał tam zostawać. Posiadł całą wiedzę swojego ojca. Jest dojrzałym umysłem w ciele dziecka, brakuje mu jedynie doświadczenia. Obydwaj przenoszą się do kontinuum Móbiusa.
Chłopiec zwielokrotnił odziedziczony talent w niesłychanym stopniu. Harry staje się nekroskopem o potężnej mocy. Umarli ze starego cmentarza odpowiadają na jego wezwanie. Wychodzą z grobów. Zataczając się, padając, pełzając, docierają do domu Brendy Keogh i wspinają się po schodach. Bodescu próbuje uciekać, ale dopadają go i niszczą przy pomocy wszystkich starych, wypróbowanych metod: kołka, dekapitacji, oczyszczającego ognia. Harry Keogh jest wolny, ale czy do końca? Kontinuum Móbiusa w końcu wchłonie jego bezcielesną istotę bez reszty... lub może wyrzuci na jakieś kosmiczne bezdroża. Choć niematerialny, jest przecież ciągle obcym ciałem w tajemniczej pustce matematycznej mgławicy.
Ale oto ... pojawia się tajemnicza siła przyciągania - próżnia wydrążonego umysłu Aleca Kyle'a. Harry nie może oprzeć się energii, jaką ona wytwarza i która nakazuje mu ożywić ciało o umarłym umyśle.
Wrzesień roku 1977. Harry Keogh, nekroskop i badacz metafizycznego kontinuum Móbiusa, zamieszkuje na stałe w ciele innego człowieka. Pozostaje nadal naturalnym ojcem najbardziej nienaturalnego dziecka, dziecka o wzbudzającej grozę mocy.
Przy pomocy ładunków wybuchowych o wielkiej sile, Harry wysadza Zamek Bronnicy, a następnie, wykorzystując wstęgę Móbiusa, jedzie do domu w poszukiwaniu żony i syna ... Okazuje się jednak, że jego bliscy zniknęli.